Boże Narodzenie w tym roku, to wspaniała okazja, aby wstać od stołu, wsiąść na rower i zobaczyć co w lesie słychać.

Wigilia w lesie
I drzewa mają swą wigilię…
W najkrótszy dzień Bożego roku,
Gdy błękitnieje śnieg o zmroku:
W okiściach, jak olbrzymie lilie,
Białe smereczki, sosny, jodły,
Z zapartym tchem wsłuchane w ciszę,
Snują zadumy jakieś mnisze
Rozpamiętując święte modły.
Las niemy jest jak tajemnica,
Milczący jak oczekiwanie,
Bo coś się dzieje, coś się stanie,
Coś wyśni się, wyjawi lica.

Chat izbom posłał las choinki,
Któż jemu w darze dziw przyniesie
Śnieg jeno spadł na drzewa w lesie,
Dłoniom gałęzi w upominki.
Las drży w napięciu i nadziei,
Niekiedy srebrne sfruną puchy
I polatują jak snu duchy…
Wtem bić przestało serce kniei,
Bo z pierwszą gwiazdą niebo rozłogów,
A z gęstwiny, rozgarniając zieleń,
Wynurza głowę pyszny jeleń
Z świeczkami na rosochach rogów…
- Leopold Staff

Takie to w tym roku było Boże Narodzenie …
Podobne tematy:różne, rodzina, wiersze









Oj w drugi dzień świąt to w lesie było tak tłoczno, że co chwile kogoś witać trzeba było, ale jakoś dziwnie patrzyli na rowerzystów jadących po lesie w krótkich bluzkach 26 grudnia
:D 
Trzeba ich do tych pędzących pampersów i windstoperów przyzwyczajać.
Każdy dzień jest dobry, aby wskoczyć na rower !! A tym bardziej w Święta trzeba świętować świętą jazdą na świętym rowerze
Pozdrawiam ekipę ze Świdnicy! Góry Sowie mam na “celowniku”
eech to były Święta … niby Boże Narodzenie a wyglądały jak Wielkanocne
też jeździłem na rowerku, zresztą cóż innego by można tedy robić jak nie rowerować
http://www.draft.gliwice.pl/readarticle.php?article_id=33
http://www.draft.gliwice.pl/readarticle.php?article_id=35
pozdrawiam
Rafał