Dyptam jesionolistny, gorejący krzew Mojżesza

Dyptam jesionolistny znany jest każdemu z biblijnej przypowieści o Mojżeszu. Ten gorejący krzew w Polsce jest rośliną dość rzadką, występuje bowiem na granicy swojego północnego zasięgu.

Dyptam jesionolistny, gorejący krzew Mojżesza

Zdjęcia pochodzą z Moraw Południowych, z rejonu Mikulova, a konkretnie z rezerwatów Svatý kopeček i Palava. Czyż ten dyptam nie jest piękny?
Dyptam jesionolistny, krzew Mojżesza

Dyptam jesionolistny pokryty jest małymi gruczołkami zawierającymi olejki eteryczne. To one właśnie, są odpowiedzialne ze łatwopalność rośliny. W cieplejszym klimacie może nawet dojść do samozapłonu. Olejki w kontakcie z gołym ciałem wywołują zaczerwienienia skóry i oparzenia.
Dyptam jesionolistny, gorejący krzew Mojżesza

Wtedy ukazał mu się Anioł Pański w płomieniu ognia, ze środka krzewu. Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego. Wtedy Mojżesz powiedział do siebie: “Podejdę, żeby się przyjrzeć temu niezwykłemu zjawisku.”

Gdy zaś Pan ujrzał, że Mojżesz podchodził, żeby się przyjrzeć, zawołał Bóg do niego ze środka krzewu: “Mojżeszu, Mojżeszu!” On zaś odpowiedział: “Oto jestem.”

STARY TESTAMENT, Księga Wyjścia 3:2, Biblia Tysiąclecia

Podobne tematy:, ,

Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Obuwik pospolity w Małej Fatrze
  • Róża fałdolistna
  • Goryczka trojeściowa
  • Moje ukochane badyle
  • Zaraza żółta - pasożyt lepiężników
  • Obuwik pospolity wcale nie jest
  • Lotos
  • Zostaw swój e-mail, a będę na bieżąco wysyłał Tobie nowe wpisy bloga.

    W każdej chwili możesz zrezygnować. Dowiedz się więcej.

    Spodobał Ci się ten wpis? Podziel się nim z innymi:
    facebook blip twitter Wykop to

    8 » odpowiedzi dla wpisu “Dyptam jesionolistny, gorejący krzew Mojżesza”


    1. 1 fotoptikon 31.05.2009 o godzinie 2:50 pm

      Piękne foty. Nigdy nie widziałam w naturze… Zazdroszczę.

    2. 2 Jacek Krywult 01.06.2009 o godzinie 10:29 am

      Dzięki! też się cieszę, że ten dyptam dopadłem.

    3. 3 Krystyna 14.06.2009 o godzinie 7:21 pm

      Zazdroszczę takich wiadomości botanicznych!
      Mam dyptama w ogrodzie, takie niepozorne metrowe maleństwo. Nigdy nie widziałam go w naturze, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że rośnie tak blisko. Ale na Morawach to chyba biedactwo nie wykorzystuje swoich możliwości piromańskich

    4. 4 Jacek Krywult 15.06.2009 o godzinie 10:11 am

      No też mi się wydaje, że na Morawach, ani w Polsce dyptam jesionolistny nam się sam nie zapali. Ale klimat się zmienia i może kiedyś taki samozapłon się uda. To musi być bajer! Roślina, co się sama zapala. Pozdrawiam

    5. 5 marta 07.07.2009 o godzinie 4:08 pm

      UWAGA na ten śliczny krzew!
      również i ja dołączyłam do grona poparzonych… kwiat rósł przy domu od wielu lat i nigdy nikomu nic nie było… aż do tego weekendu kiedy pieliłam przy nim ja i moja mama… Dodam, że było gorąco i na słońcu spędziłyśmy cały dzień… Następnego dnia obudziłam się z plamami na przedramieniu… wieczorem plamy zaczęły robić się wyczuwalne aż kolejnego dnia zrobiły się bąble… swędzi strasznie i boli nawet po lekkim dotknięciu ręki… wygląda to okropnie… Wcześniej krzewem opiekowała się babcia i nigdy jej nic nie było-także pewnie zależy od indywidualnej odporności człowieka…

    6. 6 Jacek Krywult 21.07.2009 o godzinie 1:05 pm

      No proszę! Dyptam, takie cudo i tak potrafi dokazać! Ale to pewnie nie w imieniu Mojżesza ? ;-) Pozdrawiam

    7. 7 Danka 11.08.2009 o godzinie 12:07 pm

      Od kilku lat jestem zauroczona pięknym krzewem. Dochowałam się czterech egzemplarzy, które, gdy kwitną zachwycają oczy przechodniów (posadziłam je na przydomowej-osiedlowej rabatce). Rzeczywiście jest mało znany, bo każdy pyta co to za rośliny. Mam dwa rodzaje tych krzewów: o jaśniejszych i ciemniejszych kwiatkach, które prześlicznie pachną.

    8. 8 Jacek Krywult 16.08.2009 o godzinie 11:35 am

      Witam następną miłośniczkę dyptama! Uważaj tylko, aby w nowym, zmieniającym się klimacie, dyptam nie podpalił tobie ogródka ;-) Pozdrawiam.

    Skomentuj tutaj wpis - wyraź teraz swoją opinię

    Zapraszam do wyrażenia swojej opinii i pozostawienia komentarza. Komentarze wulgarne, agresywne, spam, itp. zostaną wykasowane. Komentarze z linkami w treści pojawią się po zatwierdzeniu.