Przeglądając internetowe strony w poszukiwaniu jakiegoś motyla, trafiłem na forum entomologicznym http://www.entomo.pl/forum/, makabryczny dla mnie, opis preparacji pasikonika.
Zdziwiło mnie to, że forum omawiające takie piękne stworzenia jak motyle, poświęcone jest w dużej części sposobom ich uśmiercania i przechowywania. Sto lat temu, był to jedyny sposób uchwycenia ich piękna, ale teraz? W dobie aparatów cyfrowych z obiektywami makro?
Podobne tematy:fauna, przyroda, zwierzęta










Hm, to raczej konik polny, nie pasikonik, ale nieważne. Dla mnie też to sprawia wrażenie barbarzyństwa.

Ale problem w tym, że wielu gatunków nie da się oznaczyć bez dokładnego zbadania. Foto w naturze nie wystarczy. Potrzebne są dokładne szczegóły budowy (tak jak w przypadku koników), a czasem nawet mikroskopowe badanie genitaliów (szczególnie u chrząszczy).
Natomiast co do motyli, ogólnie znanych i rozpoznawalnych na pierwszy rzut oka… nigdy tego nie zrozumiem.
straszne
koszmarne
brrrrrr
Nawet bym nie wszedł do pomieszczenia w którym są preparowane motyle i koniki polne , dla mnie to trupiarnia.