Podróż samochodem o tej porze roku, to prawdziwa radość. Już sam dojazd w Góry Sowie dostarcza mnóstwo pozytywnych wrażeń.
Cóż tu więcej dodać. Złota polska jesień.

Wystarczy wysiąść z samochodu i zagłębić się w bukowo-świerkowe lasy, a tam cuda czekają na Ciebie, cuda.















Nam zdecydowanie Sowie kojarzą się tak samo. Aż ciekaw jestem, czy gdybyśmy byli tam o innej porze roku, czy podobałoby nam się tak samo
Te duże nachylenia, kręte asfalty, mgły niewątpliwie przedziwnie współgrają ze złotem jesieni przy tworzeniu nastroju miejsca :]
Na pewno by się Wam podobało! A mgiełki są super! Tajemnicze, poetyckie klimaty. Nawet szpetne budynki demoludów rozpływają się w nicości. W końcu listopad, to najpiękniejszy miesiąc w roku
Na to przynajmniej, patrząc się na moje ostatnie zdjęcia wychodzi.