Archiwum tagów dla 'grecja'

Koniec wakacji w Grecji

[Grecja objazdówka 7+7, cześć 22]

Na koniec objazdówki wylądowaliśmy w hotelu Istron, w miejscowości którą nazwałem Zadupie Wielkie. Poza ogromnymi polami bawełny i sadu z brzoskwiniami nie było tam w promieniu wzroku dosłownie nic. Pewnie dlatego, jako rekompensatę położenia telewizja hotelowa oferowała aż trzy kanały hard porno, ale takimi przez naprawdę duże H. Oj, strzeżcie matki swoje biedne dzieci!

Nie mając nic innego do roboty, rozpoczęliśmy wielką, już ostatnią imprezę pożegnalną, ze śpiewami, tańcami i nieodłączną Zorbą.

Zorba!

Podczas całej objazdówki towarzyszyło nam widmo pożarów na Półwyspie Peloponez. W miejscowej prasie i telewizji cały czas zamieszczane były niezrozumiane przez nas komunikaty, ale zdjęcia i widok spalonych lasów mówił wszystko same za siebie.

Grecja Nekrologi w gaetach

Lotnisko w Pyrzowicach, czyli powrót do domu.
Lotnisko Pyrzowice

Całe wakacje w Grecji były bardzo udane. Ciekawe zabytki, przyroda, kultura. Polecam każdemu.

Zabrakło mi wizyty w dwóch miejscach, w Olimpii i na Olimpie. Ale wiadomo, że całego Świata nie da się na raz ogarnąć.

Podobne tematy:,

Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Termopile
  • Muzeum Archeologiczne w Atenach
  • Akropol i Partenon
  • Ateny
  • Przylądek Sunion
  • Termopile

    [Grecja objazdówka 7+7, cześć 21]

    Na Termopilach ja się nie odważę
    Osadzić konia w wąwozowym szlaku.
    Bo tam być muszą tak patrzące twarze,
    Że serce skruszy wstyd - w każdym Polaku.
    Ja tam nie będę stał przed Grecyj duchem -
    Nie - pierwej skonam: niż tam iść - z łańcuchem.

    Na Termopilach - jaką bym zdał sprawę?
    Gdyby stanęli męże nad mogiłą?
    I pokazawszy mi swe piersi krwawe
    Potem spytali wręcz: - Wiele was było? -
    Zapomnij, że jest długi wieków przedział. -
    Gdyby spytali tak, - cóż bym powiedział?!

    Na Termopilach, bez złotego pasa,
    Bez czerwonego leży trup kontusza:
    Ale jest nagi trup Leonidasa,
    Jest w marmurowych kształtach piękna dusza:
    I długo płakał lud takiej ofiary,
    Ognia wonnego, i rozbitej czary.
    - Grób Agamemnona - Juliusz Słowacki

    Termopile, pomnik Leonidasa
    Termopile Leonidas

    Ciężkie czasy nastały dla Grecji w 490 r. p.n.e. Nadciągała inwazja Persów. Pod Maratonem Grecy odnieśli druzgocące zwycięstwo zabijając 6200 perskich żołnierzy, tracąc jedynie 192 swoich!

    Pod Termopilami nie było już tak łatwo. Król Persów Kserkses przerzucił przez leżącą obok Troi Cieśninę Dardanele 500 000 ludzi i zaatakował powtórnie.

    Cała siła uderzenia skupiła się w tym wąskim na 2m wąwozie, gdzie Spartanie okryli się nigdy nie przemijającą chwałą.

    Przechodniu, powiedz Sparcie: tu leżym, jej syny,
    Prawom jej do ostatniej posłuszni godziny.
    - Simonides

    Podobne tematy:,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Koniec wakacji w Grecji
  • Muzeum Archeologiczne w Atenach
  • Akropol i Partenon
  • Ateny
  • Przylądek Sunion
  • Muzeum Archeologiczne w Atenach

    [Grecja objazdówka 7+7, cześć 20]

    Muzeum Archeologiczne w Atenach przeraża nie tyle swoim ogromem i ilością wystawionych eksponatów, ale ich wagą i ponadprzeciętną wartością kulturową i artystyczną wystawionych arcydzieł. Tak, to są prawdziwe arcydzieła, które potrafią nie tylko zachwycić, ale wprost oszołomić. Właściwie, to nie wiadomo na czym się skoncentrować i co wybrać do dokładniejszego przyjrzenia się. Wszystko jest piękne i do wszystkiego chciałoby się wielokrotnie powracać.

    Muzeum Archeologiczne w Atenach

    Maski pośmiertne ze złota i ozdoby znalezione w grobach. Jest tego tam mnóstwo od złotej maski Agamemnona do masek wcześnie zmarłych królewskich dzieci.

    Maski pośmiertne

    Potężny odlew z brązu Posejdona albo Zeusa
    Zeus albo Posejdon

    Przykładów doskonałej rzeźby można tam mnożyć w nieskończoność.

    Reźba antyczna

    Afrodyta. Symbol kobiecości, doskonałości i piękna z małym ale cwanym Erosem.

    Afrodyta

    Afrodyta zdejmuje swoje szaty.

    Afrodyta

    Różne eksponaty związane z życiem codziennym starożytnych Greków. To co mnie zadziwiło, to nożyce. Prawie identyczne nożyce spotkałem na Kurpiach i służyły one do wycinania ozdób z kolorowego papieru 2000 lat później!

    Różne ekponaty

    Demeter. Nie wiem dlaczego, ale ta rzeźba działała na mnie bardzo hipnotyzująco i wielokrotnie do niej wracałem.

    Demeter

    I tutaj mała uwaga do polskich muzealników. Wszędzie można było robić sobie zdjęcia i nikomu to nie przeszkadzało!

    Ateny, Muzeum Archeologiczne

    Podobne tematy:, , ,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Saloniki
  • Armia Terakotowa
  • Muzeum w Kairze
  • Akropol i Partenon
  • Delfy i wyrocznia delfijska Pytia
  • Akropol i Partenon

    [Grecja objazdówka 7+7, cześć 19]

    Pierwsze zetknięcie się z Atenami oszołamia przyciągającym wzrok, magnetyzującym wzrok wzgórzem Akropol. To właśnie tam znajduje się jeden z najwspanialszych zabytków kultury antycznej. Partenon. Dzieło epoki Peryklesa. A także potężna brama Propyleje i Świątynia Nike.

    Partenon, budowla z tych najsłynniejszych i najdoskonalszych.

    Partenon

    Starożytni Grecy tak bardzo chcieli stworzyć budowlę doskonałą, że nawet zniekształcili jej konstrukcję, aby zniwelować wpływ zakrzywienia perspektywy.

    Partenon, Ateny, zniwelowanie zakrzywienia wywoływanego perspektywą

    U wejścia do świątyni zwanej Partenonem wszystko, co znajduje się na tzw. orłach, tj. przyczółku, dotyczy narodzin Ateny. Płaskorzeźba z tyłu przedstawia spór Ateny z Posejdonem o ziemię. Sam posąg Ateny wykonany jest ze złota i kości słoniowej. Na środku hełmu jest postać Sfinksa. Po obydwu stronach Sfinksa zostały wykonane w płaskorzeźbie gryfy.

    Sama Atena przedstawiona jest w postawie stojącej, w chitonie sięgającym aż do stóp. Ma na piersi głowę Meduzy, wykonaną z kości słoniowej. W jednej ręce trzyma postać Nike, około czterech łokci wysoką, w drugiej — włócznię. O stopy bogini oparta jest tarcza, a blisko włóczni jest wąż. Na podstawie posągu wykonano płaskorzeźbę, rzedstawiającą narodziny Pandory. Hezjod i inni poeci podają, że Pandora to była pierwsza kobieta. Przed urodzeniem się Pandory nie było w ogóle rodu niewieściego.

    Na zewnątrz świątyni stoi brązowy posąg Apollona. Mówią, że wykonał go Fidiasz. Zwany jest Parnopios [tj. Od Szarańczy], jako że w czasie klęski szarańczy w Attyce bóg zapowiedział, że je usunie z kraju. Istotnie je usunął, to wiadomo, ale jakim sposobem, o tym nie mówią.

    Przy murze południowym oglądać można słynną walkę gigantów, którzy zamieszkiwali ongiś Trację i półwysep Pallenę; dalej bitwę Ateńczyków z Amazonkami; wielki czyn maratoński przeciw Persom; a także całkowitą zagładę Galatów w Myzji.
    - Pauzaniasz – Wędrówka po Helladzie

    Ocalały fragment fryzu na Partenonie. Ocalały od wywiezienia przez znienawidzonego tutaj angielskiego lorda Elgin, który wywiózł go do Londynu i szczęśliwcy mogą go oglądać w tamtejszym muzeum.

    Partenon, fryz

    Propyleje – najwspanialsza brama na świecie.

    Propyleje


    Kariatydy
    wspierają budowlę Erechtejon i od tysięcy lat spoglądają na odwiedzających wzgórze Akropol.

    Kariatydy

    Erechtejon

    Erechtejon

    Erechtejon, widok z bliska

    Erechtejon

    Jeszcze w Polsce parokrotnie słyszałem relację ludzi, narzekających jaki to beznadziejny zabytek jest to wzgórze Akropol i Partenon. Kupa kamieni skąpana w potokach słońca, „a jak tam się znajdziesz, to będziesz tylko myślał, aby jak najszybciej z niej uciec!” Nic takiego! Fakt, że grzeje, ale cóż z tego. Czasem warto się pomęczyć, aby poczuć ducha tamtych odległych czasów i więcej zrozumieć skąd przybywamy.

    Widok na Ateny

    Ateny

    Podobne tematy:, ,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Muzeum Archeologiczne w Atenach
  • Delfy i wyrocznia delfijska Pytia
  • Meteory
  • Saloniki
  • Armia Terakotowa
  • Ateny

    [Grecja objazdówka 7+7, cześć 18]

    Ateny podobnie jak stolica każdego kraju, to ludne i hałaśliwe miasto. Przeplata się tutaj historia antyczna, średniowieczna i współczesna. Ilość zabytków jest tak duża, że nawet nie mam siły i ochoty opisywać wszystkiego co zdołał uchwycić aparat fotograficzny.

    Stadion Olimpijski w Atenach

    Stadion Olimpijski

    Tradycyjna zmiana warty pod Pomnikiem Nieznanego Żołnierza

    Grób Nieznanego Żołnierza, zmiana warty

    Wartowników nigdy nie za wiele

    Zmiana warty

    Pod samym Akropolem usytuowana jest historyczna dzielnica Aten – Plaka.

    Plaka, zabytkowa dzielnica Aten

    Jeśli lubisz obserwować barwne tłumy ludzi, sklepy z pamiątkami, ciuszkami, trunkami, liczne knajpki i bary, to Plaka będzie tym miejscem, które na pewno przypadnie Tobie do gustu. Ta dzielnica Aten jest całkowicie zdominowana przez turystów. I to jakich turystów! Tłumek przyjezdnych z całego świata, różne rasy, karnacje skóry, ubiór, sposób zachowania. Spacerując lub sącząc piwo przy stoliku można wypatrzeć wiele ciekawych rzeczy.

    Plaka, bar z ciekawie podświetlonymi flaszeczkami

    Plaka, bar

    Świątynia Zeusa przy świetle Księżyca

    Ateny, Świątynia Zeusa

    Świątynia Zeusa w Atenach

    Świątynia Zeusa, Ateny

    Nie jest to jednak TA słynna świątynia Zeusa w Olimpii, zaliczana do Siedmiu Cudów Świata.

    Bóg siedzi na tronie; wykonany ze złota i kości słoniowej. Na jego głowie spoczywa wieniec z gałązki oliwki. W prawej dłoni trzyma Nike; ona także z kości słoniowej i ze złota. Nike ma w ręku przepaskę zwycięstwa, na głowie wieniec. Bóg w lewej dłoni dzierży berło ozdobione wszelkimi metalami. Ptakiem siedzącym na berle jest orzeł. Ze złota są również sandały boga i płaszcz. Na płaszczu są wyrzeźbione postaci zwierzęce, spośród kwiatów lilie.
    - Pauzaniasz - Wędrówki po Helladzie.

    Świątynia Zeusa

    Niedaleko za świątynią Zeusa Olimpijskiego stoi posąg Apollona Pytyjskiego. Istnieje jeszcze inny przybytek Apollona, pod nazwą Delfinios. Tradycja ustna głosi, że w tym czasie, kiedy świątynia była już podciągnięta pod sam dach, przybył do Aten Tezeusz jeszcze nikomu nie znany. A gdy zjawił się przy świątyni Delfiniosa, mając chiton długi po kostki i włosy ładnie zaplecione, robotnicy zatrudnieni przy układaniu dachu zapytali z kpiną, co to za panna na wydaniu sama jedna plącze się tutaj. Tezeusz nie dał im najmniejszego objaśnienia, lecz podobno wyprzągłszy woły z wozu, który miał niedaleko, przerzucił go jeszcze ponad dach właśnie wykonywany.
    - Pauzaniasz - Wędrówki po Helladzie.

    Areopag

    Wieczorny, samotny spacer kończę na wzgórzu Areopag, gdzie zebrany całkiem fajny tłumek ludzi, porozsiadał się wygodnie na głazach i obserwował Ateny czekając na zachód słońca.

    Areopag

    Z tej strony jest także Areopag, to jest wzgórze Aresa, nazwane tak dlatego, że pierwszy sąd, jaki tu się odbył, był sądem nad Aresem. To już w swoim miejscu wyjaśniłem, że zabił Halirrotiosa i dlaczego. Powiadają, że tu również odbył się później sąd nad Orestesem za zabójstwo matki. Jest tu ołtarz Ateny Areja [tj. Miłośniczki Wojen], który wystawił Orestes, uniknąwszy kary. A dwabiałe kamienie, na których stawali podsądni i oskarżyciele, noszą nazwę: jeden — Kamień Pychy, drugi — Bezwstydu.
    - Pauzaniasz - Wędrówki po Helladzie.

    Ateny nocą

    Ateny nocą

    Na noc wracam do nieprawdopodobnie dusznego pokoju hotelowego, a za lekturę do poduszki wybieram sobie dzieło Platona: Obrona Sokratesa. A co mam sobie żałować! Jak Ateny, to Ateny :-)

    Grecja mozaika
    OBRONA SOKRATESA

    Jakieście wy, obywatele, odebrali wrażenie od mo­ich oskarżycieli, tego nie wiem; bo i ja sam przy nich omal żem się nie zapomniał, tak przekonująco mówili. Chociaż znowu prawdziwego, powiem po prostu, nic nie powiedzieli. A najwięcej mnie u nich jedno zadziwiło z tych wielu kłamstw; jak to mó­wili, że wyście się powinni strzec, abym ja was nie oszukał, bo doskonale umiem mówić. To, że się nie wstydzili (toż ja zaraz czynem obalę ich twierdze­nia, kiedy się pokaże, że ja ani trochę mówić nie umiem), to mi się wydało u nich największą bez­czelnością.

    Chyba że oni może tęgim mówcą nazywają tego, co prawdę mówi. Bo jeżeli tak mówią, to ja bym się zgodził, że tylko nie według nich, jestem mówcą.

    Więc oni, jak ja mówię, bodaj że i słowa prawdy nie powiedzieli; wy dopiero ode mnie usłyszycie całą prawdę.

    Tylko serio, na Zeusa, obywatele: nie takie mowy przystrojone, jak te ich: zwrotami i wyrazami, ani ozdobione, ale usłyszycie proste słowa, wyrazy ta­kie,, jakie się nawiną.

    Bo ja wierzę, że to sprawiedliwe, co mówię, i niech się nikt z was czegoś innego nie spodziewa.
    Przecieżby nawet nie wypadało, obywatele, że­bym ja, w tym wieku, jak młodzik mówki układać przed was przychodził. Ale naprawdę ja bardzo was, obywatele, o to proszę i błagam: jeżeli usłyszycie, że ja się bronię takimi samymi słowami, jakimi zwy­kle mówię i na rynku kolo straganów, gdzie mnie niejeden z was słyszał, i gdzie bądź indziej, nie dziwcie się i nie róbcie hałasów dlatego. Bo to tak jest: teraz ja pierwszy raz stoję przed sądem, a lat mam siedemdziesiąt; po prostu więc obcy mi jest tutej­szy język. Więc tak samo jak gdybym naprawdę był z innych stron, to wybaczylibyście mi przecież, gdybym tamtym językiem i sposobem mówił, w jakim bym był wyrósł, otóż tak samo i teraz o tę was pro­szę sprawiedliwość, tak się to przynajmniej mnie przedstawia, żebyście mi darowali sposób mówienia - on tam będzie może gorszy, może lepszy - a na to tylko patrzyli i na to tylko zważali, czy ja słusznie mówię, czy nie; bo to jest zaleta sędziego, a mówcy: mówić prawdę.

    Więc naprzód moje prawo bronić się, obywatele, przeciw pierwszej fałszywej skardze na mnie i przeciw pierwszym oskarżycielom; potem przeciwko drugiej i drugim.

    Bo na mnie wielu skarżyło przed wami od dawna, i już od lat całych, a prawdy nic nie mówili; tych ja się boję więcej niż tych kolo Anytosa, chociaż i to ludzie straszni.

    Ale tamci straszniejsi. Obywatele, oni niejedne­go z was już jako chłopaka brali do siebie, wmawia­li w was i skarżyli na mnie, że jest taki jeden Sokrates, człowiek mądry, i na gwiazdach się rozu­mie, i co pod ziemią, to on wszystko wybadał, i że słabszego zdania robi mocniejsze. Obywatele, to oni to ci, co o mnie takie pogłoski porozsiewali, to są moi straszni oskarżyciele. Bo kto słyszy, ten myśli, że tacy badacze to nawet w bogów nie wierzą. A po­tem jest takich oskarżycieli wielu i już długi czas skarżą, a prócz tego jeszcze w takim wieku do was mówią, w którymeście uwierzyć mogli najłatwiej, dziećmi będąc, a niejeden z was wreszcie młodym (chłopcem; po prostu taka zaoczna skarga, bez żadnej obrony.

    Grecja mozaika

    Podobne tematy:,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Koniec wakacji w Grecji
  • Termopile
  • Muzeum Archeologiczne w Atenach
  • Akropol i Partenon
  • Przylądek Sunion
  • Przylądek Sunion

    [Grecja objazdówka 7+7, cześć 17]

    Z całego lądu stałego Hellady w kierunku wysp Cyklad i Morza Egejskiego najdalej wysunięty jest Sunion, przylądek ziemi attyckiej.

    Gdy zaś podpłyniesz pod sam przylądek, ukaże ci się port i świątynia Ateny Sunias na jego szczycie.
    -Pauzaniasz – Wędrówka po Helladzie

    Świątynia Posejdona, Przylądek Sunion:
    Przylądek Sunion świątynia Posejdona

    Przylądek Sunion jest to wysoki cypel skalny, głęboko wcinający się w granatowo-błękitne morze.

    Znany jest z ruin świątyni Posejdona, oraz związany z sylwetką angielskiego poety epoki romantyzmu i bojownika o wyzwolenie Grecji z niewoli turckiej - Georga Byrona.

    Lord George Byron

    Silny wiatr, wiejący od morza przynosi niespodziewane orzeźwienie na tej zalewanej słońcem ziemi.

    Nic dziwnego, że George Byron pisał tutaj wiersze, bo otocznie, w którym przebywał jest takie niewiarygodnie piękne, że po tygodniu sam zacząłbym tutaj rymy układać.

    Przylądek Sunion

    Krajobraz jest wprost nieprzeciętny i trudny do porównania. Antyczne ruiny cudownie harmonizują z surową przyrodą przylądka. Z ostrymi skałami, kwitnącymi i owocującymi kaktusami, agawami.

    Przylądek Sunion świątynia Posejdona

    U Sunijonu podnóża siedzę
    I będę patrzył na morze sine,
    Z falą się szumną puszczę w gawędę
    I jako łabędź śpiewając zginę,
    Nie chcę niewolnej ziemi być synem…
    Roztłucz tę czaszę z samijskim winem!
    George Byron – Don Juan

    Morze Egejskie
    Przylądek Sunion

    Podobne tematy:, ,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Lutraka
  • Objazdówka po Grecji z biurem podróży TRIADA
  • Egzotyczne plaże na wyspie Cejlon
  • Kraby - mieszkańcy lankijskiej plaży
  • Glass boat, czyli łódź ze szklanym dnem


  • Strona 1 z 41234»

    Ty też zostań fanem!

    Pobieraj tutaj informacje o nowych wpisach:

    RSS lub pocztą e-mail

    Sponsorzy i akcje