Archiwum tagów dla 'narty'

Stóg Izerski zdewastowała kolej gondolowa

Cywilizacja zalewa nas w coraz większym stopniu. W niedostępne niegdyś ostępy górskie wciska się coś, co w pierwszej chwili chciałem nazwać turystyką masową, ale to przecież z turystyką ma niewiele wspólnego.

Wycieczka na Izerski Stóg, w Góry Izerskie ukazuje jak wielki jest wpływ człowieka na otaczającą nas przyrodę.

Kolej gondolowa na Stóg Izerski

Czytaj dalej … ‘Stóg Izerski zdewastowała kolej gondolowa’

Podobne tematy:, ,

Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Dwa schroniska PTTK
  • Skitury w Śnieżnych Kotłach
  • Projekty izerskie i park ciemnego nieba
  • Beskidzkie lasy dalej umierają
  • Łóżko w wodzie, czyli deszczowa przygoda Oli
  • Bałwan narciarz

    Takiego sympatycznego bałwana - narciarza ulepiono w Nowym Targu, pod wyciągiem narciarskim, przy szlaku prowadzącym na Turbacz.

    Bałwan

    Czytaj dalej … ‘Bałwan narciarz’

    Podobne tematy:, , , , ,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Skitury w Śnieżnych Kotłach
  • Świąteczne życzenia
  • Halloween
  • Cmentarz
  • Dolina Kamienicy
  • Skitury w Śnieżnych Kotłach

    Przyglądając się z boku, skitury jawią się jako zajmujący sport i piękna turystyczna przygoda.

    Mała Fatra, przełęcz Snilovske Sedlo. Czyż nie jest to sielankowy obrazek?

    Skitury, Mała Fatra

    Zawsze myślałem, że dobrze byłoby spróbować narciarstwa skiturowego, ale po przejrzeniu tego filmiku zastanawiam się, czy to jest na pewno to, co chciałbym robić ;)

    Czytaj dalej … ‘Skitury w Śnieżnych Kotłach’

    Podobne tematy:, , , , , ,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Bałwan narciarz
  • Karkonosze w stylu retro
  • Jagodna na nartach śladowych
  • Trasy narciarskie w Górach Stołowych
  • Wodospad Mumlavy
  • Biegówki do Łączy, gdzie Świat się kończy

    Po wybitnie udanym ostatnim szusowaniu w rejonie Rud Raciborskich i Sierakowic wzrosły apetyty na kolejną wyprawę. Aby się nie powtarzać wybraliśmy trasę prowadzącą lasami w rejonie Sierakowice - spod kaplicy św. Marii Magadaleny do Łączy.

    narciarze to my

    Z powodu ogromnej ilości śniegu (oby nam go nigdy na biegówki nie zabrakło!) nie obyło się bez przejściowych kłopotów z parkowaniem. Koło zaboksowało, rozszedł się smród palonej gumy i już 2 auta stanęły dotykając się „dziubkami”.

    Wypakowaliśmy nasze narty, kijki, wiktuały no i … zaczęła się ceremonia pod nazwą smarowanie nart biegowych. Kto miał smar, a nie miał łuski na nartach to pracowicie nakładał go, rozprowadzał i szlifował z pomocą korka. No bo tym razem przezornie znalazła się butelka, a czy widzieliście kiedyś butelkę bez korka ?

    Ania i korek

    Korek - smarowanie nart

    Ruszamy w drogę, no i totalne rozczarowanie. Tak pięknie przygotowana w zeszłym tygodniu trasa została makabrycznie rozjeżdżona przez traktor. Co za pech. Dojechaliśmy jednak jakoś do kaplicy, gdzie Michał zdjął narty, w myśl swojej życiowej maksymy, że na nartach do kościoła to on nie wchodzi.

    Dalsza droga przebiegała już szybko, łatwo i przyjemnie. Nawierzchnia była równa i wyślizgana, do poruszania się wystarczała sama praca rąk. W ten sposób dotarliśmy do samej Kotlarni, a więc wjechaliśmy już na teren województwa opolskiego. Tam zaliczyliśmy trochę asfaltu i potorowaliśmy poboczami. No cóż, nie każdą trasę da się zaplanować perfekcyjne, no bo nikt nie wpadł, aby mapach zaznaczać jakże istotne informacje o odśnieżaniu.

    biegówki

    Praca rękoma odbiła się negatywnie na moich kijkach. W pewnym momencie leciutko się odbiłem, a ten „puścił” i ułamał się w połowie. Trochę dziwne uczucie oprzeć się na czymś takim, a jeszcze większe zdziwienie, że tak łatwo można go załatwić. No cóż, grupa odjechała już do przodu, zostałem sam w lesie z dyndającym kikutem. Prędko skompletowałem jakiś patyk, odczepiłem z plecaka jeden trok, a aparat fotograficzny pozbawiłem paska. I w taki oto sposób wyprodukowałem nowy kijek firmy Olympus, który pozwolił mi dogonić całą grupę.

    biegówki kijki

    Za Kotlarnią znaleźliśmy się znowu na pięknej i odśnieżonej drodze leśnej. Nasza radość nie trwała jednak długo. Widocznie Kotlarnia nie odśnieża swoich lasów tak jak to robią Rudy. Rozpoczęło się Wielkie Torowanie. Muszę przyznać, że poruszanie się po dziewiczym śniegu jest równie przyjemne jak po przygotowanych przez leśników drogach. Zachwyca zupełny spokój, cisza i brak kontaktu z cywilizacją.

    I tak brnęliśmy zaglądając co chwilę do mapy, aby nie pogubić się w tym labiryncie ścieżek, którego sam Minos by się nie powstydził.

    biegówki

    Nie wspomniałem jeszcze ani słowa na temat pogody. A ta była wprost wymarzona. Błękitne niebo, świecące słonko, biały puszek, migawka w aparacie aż sama się wyzwalała. Wprost czuło się wszędzie nadchodzącą wiosnę i ocieplenie.

    Pojawiły się pierwsze ślady traktora, widać wjechaliśmy na teren wpływów innego leśnictwa.
    Jeszcze pół godzinki i cel wycieczki został osiągnięty. W Łączy przywitała nas mała knajpka, gdzie latem lubię zaglądać na rowerze.

    Łącza

    I tu narty biegowe pokazują swą niezaprzeczalną wyższość nad rowerem i samochodem. Po 3 piwkach, to już o pedałowaniu można zapomnieć, nawet prawo jazdy można stracić. A gdy jesteś na biegówkach? Nic z tych rzeczy. Możesz być pijany jak Polak i zgodnie z prawem jechać gdzie chcesz :-)

    No cóż, tym razem nie wykorzystaliśmy tych specyficznych własności nart biegowych. Za to odbyła się minuta szczerości i dziewczęta powyciągały swoje „domowe” wypieki z plecaków. A czego tam nie było, Delicje, Herbatniczki, Pierniczki, no i Prawdziwa Litewska Czekolada. Naprawdę się spisały!

    Pokrzepieni pojechaliśmy prostą drogą do Sierakowic, do naszych samochodów.
    Słońce zaczęło się już chylić ku zachodowi. Pięknie prezentowała się nasza gromadka na tle czerwonych chmur.

    Po drodze spotkaliśmy pełne zapału małżeństwo próbujące od miesiąca swoich sił na nartach. Zaprosiliśmy oczywiście na forum www.biegówki.pl, a oni w dowód wdzięczności wskazali nam drogę obok PGR-u, gdzie zostaliśmy solidnie zdopingowani przez roztaczający się tam aromat świeżutkiej gnojówki. Każdy momentalnie odzyskał wszystkie siły i ochoczo wysuwał się na prowadzenie.

    biegówki

    No i końcówka, jeszcze tylko skręt w lewo do głównej drogi i koniec wycieczki. A gdyby tak nie skręcać, tylko … jechać na przód przez młodnik i skręcić dopiero w następną przecinkę? Oooo, jakże byliśmy naiwni sądząc, że zdążymy przed nocą! „Torowanie” przez młodnik, to była jedna wielka beczka śmiechu. Było tak gęsto, że widziałem tylko plecy poprzednika. Ilość bałwanów była wprost niepoliczalna. Glebując zawisałem w powietrzu w jednej ręce trzymając aparat, a drugą próbując się osłonić przed nadzianiem na ostre pieńki, jakich tam była nieskończona ilość. Nie chciałem skończyć jak Azja, syn Tuchaj-beja.

    torowanie biegówki

    Przeżyliśmy. Młodnik się skończył i odnalazła się właściwa droga. Opony traktora zostawiły ślady jak po ratraku. Biegówki niosły super. Jeszcze tylko spotkanie z myśliwymi, którzy nam dobrze poradzili zejść im z linii ognia i rozdroże z naszymi autami.

    Szybkie pożegnanie, zakończone wspólnym wypychaniem samochodów z zasp i powrót już po ciemku do domu. Oj, znowu by się gdzieś pojechało …

    Podobne tematy:, , , ,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Gliwice – Łany Wielkie na nartach biegowych
  • Katowice Giszowiec i biegówki
  • Na nartach wokół jeziora Pławniowice
  • Jezioro Dzierżno zimą
  • Jezioro Pławniowice zimą
  • Białka Tatrzańska – białe szaleństwo na Kotelnicy

    Ferie: dzień 4

    Po raz pierwszy od roku narty zjazdowe na nogach. Kierunek stok Zebra. Góra – dół, góra – dół. Idzie mi coraz lepiej.

    Przed południem ilość osób stojących w kolejce do wyciągu wydłuża się w nieskończoność. Nie ma sensu tracić czasu na daremne czekanie.
    Czas na „siestę”.

    Biegówki

    Zakładamy z Beatką biegówki i dalej na tradycyjną już trasę – drogę prowadzącą wzdłuż całej rzeki i wsi Białki. Jest to trasa po której górale wożą ceprów saniami po śniegu.

    Tatry

    Godzina 15-sta jest najlepszą porą, aby wjechać krzesełkiem na najdłuższy stok w Białce Tatrzańskiej (ok. 1400m) . Kotelnica z Tatrami w tle to jest to! Uwielbiam siedzieć na tarasie restauracji tam na górze, popijać grzańca i gapić się na Tatry.

    Panorama: Tatry, Kotelnica

    Podobne tematy:, ,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Trasy biegowe w Nowym Targu
  • Biegówki do Łączy, gdzie Świat się kończy
  • Białka Tatrzańska – Grześ ???
  • Biegówki na trasie Sierakowice - Rudy Raciborskie
  • Nakło - Świerklaniec - bieg na nartach
  • Biegówki na trasie Sierakowice - Rudy Raciborskie

    Kolejna sobota i rozbudzone apetyty, aby gdzieś wyskoczyć na dłużej na narty i pomyszkować trochę po lasach. Lasy Rudzkie są szczególnie do tego zachęcające.


    Aby cokolwiek u nas w Polsce zobaczyć trzeba zacząć od złamania jakiś zakazów lub nakazów.

    kaplica Marii Magdaleny
    Msza na świerzym powietrzu? Czemu nie.
    Kaplica Św. Marii Magdaleny w Sierakowicach.

    Droga do Rud
    Wspomnienie drogi, którą bardzo lubię jeździć w lecie przygnało mnie tutaj. Co ciekawe “główne” drogi leśne są tutaj odśnieżane i są dobre warunki do jazdy klasykiem i łyżwą.


    Co to za obiekt? Łapka na myszy? Trampolina dla wielkoluda? Lądowisko UFO?

    Dokąd prowadzi ten ślad...
    Mnogość i krętość dróg powoduje pewne przejściowe “trudności” orientacyjne i ze dwie godziny zajmuje powrót na właściwy ślad.


    Na końcu rozpadało się na dobre. I całe szczęście, że na czas odnalazła się właściwa droga do auta, bo by nas tam całkiem zasypało. :D
    Kolejny udany wypad. 20km zaliczone. Zakwasów zero. I tylko żal, że tak szybko się skończyło. Przy następnej okazji należałoby podwoić dystans i czas. Bieg Piastów czeka!

    Podobne tematy:, ,

    Czytaj tutaj podobne relacje i zdjęcia:

  • Biegówki do Łączy, gdzie Świat się kończy
  • Nakło - Świerklaniec - bieg na nartach
  • Popołudniowe bieganie w lesie łabędzkim.
  • Gliwice – Łany Wielkie na nartach biegowych
  • Katowice Giszowiec i biegówki


  • Strona 1 z 212»

    Ty też zostań fanem!

    Pobieraj tutaj informacje o nowych wpisach:

    RSS lub pocztą e-mail

    Sponsorzy i akcje